Szkoła Nowej Ewangelizacji Najświętszego Serca Jezusowego w Bełchatowie

Kurs Nowe Życie 21-23.10.2016 r.

Otworzyłam się, poczułam wiatr w żaglach, urosły mi skrzydła, chcę iść dalej i czynić dobro. Już nie lękam się rzeczy, które do tej pory przytłaczały moje życie. Chcę czytać Pismo Święte i żyć według niego. Warto było tutaj przyjść. Świadectwa były piękne. Mam nadzieję, że będzie szansa wygłosić kiedyś swoje własne. Dziękuję wszystkim za obecność i modlitwę. Za piękne przygotowanie i wspólne przeżywanie tego kursu.

Kasia

Myślę, że długo będą „przychodzić” do mnie wspomnienia tego co się działo i będę sobie przypominać fragmenty konferencji. Działania, których tu doświadczyłam będą dla mnie inspiracją do następnych działań (do pogłębiania wiary). Największe „rzeczy” działy się podczas chrztu w Duchu Świętym. Poczucie ogromnego spokoju, radości i miłości. Chwała Panu!

Aneta

Podczas tego kursu doświadczyłem wiele łask ze strony naszego Pana. Poczułem bliskość Jezusa jak nigdy w życiu. Odzyskałem spokój ducha. Pozwoliłem Jezusowi kierować swoim życiem. Jestem szczęśliwy, że Bóg pokierował mnie na ten kurs. Na pewno zacznę teraz nowe życie razem z Jezusem Chrystusem.

Łukasz

Pan Bóg obdarzył mnie/ moje serce spokojem, pokojem, miłością oraz radością. Uświadomił mi wolność wyboru w każdej dziedzinie mojego życia. Bóg stał się moim Panem.

Ania

W czasie kursu Bóg pokazał mi, że mu na mnie bardzo zależy, że mówi specjalnie tylko do mnie, chce zesłać na mnie Ducha Świętego mimo moich lęków. Pokazał mi jak wiele wspaniałych i życzliwych ludzi można spotkać odpowiadając na Jego wezwanie i należąc do wspólnoty. Pokazał mi radość wynikającą z uwielbienia Pana i dał ufność, że wszystkie Jego plany co do mnie są dla mnie jak najlepsze. Dziękuję wszystkim posługującym za nowe życie!

Ewelina

Bóg pozwolił mi poczuć swoja obecność, przez ludzi, których tu spotkałam, przez moje otwarcie się na Niego, przez radość i spokój wewnętrzny, który otrzymałam. Fizycznie i duchowo mogłam Go poczuć. Zrobiłam kolejny krok…

Katarzyna

Spokój wewnętrzny. Radość bycia we wspólnocie. Dążenie do działania i pomagania innym. Bycie człowiekiem przyjaznym.

Łukasz

Pan Bóg okazał mi swoje miłosierdzie. Dał mi doświadczenie bardzo osobiste obcowania z Nim. Otworzył mi oczy, serce i duszę na swoją Miłość.

Dariusz

Pan Bóg odebrał mi chęć kierowania własnym życiem. Oddałem, powierzyłem swoje życie Jezusowi. W czasie napełnienia Duchem Świętym został zdjęty „ciężar z serca”. Olbrzymi kamień, który nie pozwalał oddychać. Doznałem uzdrowienia fizycznego – ustąpił ból pleców.

Rafał

Pan Bóg dotknął mojego serca, uczuć i myśli. Zbliżył mnie bardzo do siebie. Ukazał to, jak bardzo jestem przez Niego kochany – najbardziej na świecie, tak jak każdy z Was J.Dał mi doświadczenie wielkiej miłości i zapewnienie Jego wielkiej pomocy.

Przemek

Pan Bóg dał mi wiele, przede wszystkim miłość, czułam jak nigdy wcześniej na całym ciele. Czuję się jakbym się narodziła na nowo. Moim największym doświadczeniem było nauczenie się wybaczać to co było, co jest i co będzie.

Małgorzata

Cały czas doświadczam łaski od Pana. Myślę, że bardzo mnie umocnił w wierze i napełnił wewnętrzna radością, a owoce przyjdą z czasem. Tak zawsze jest gdy jestem na takich spotkaniach. Chciałbym ta radością dzielić się z innymi, z tymi którzy wątpią w naszego Pana Jezusa Chrystusa i działanie Ducha Świętego. Chciałbym też pamiętać o tych, którzy w ogóle nie wierzą w Boga, a których Pan postawił na mojej drodze, bym pamiętał o nich w modlitwie, bo modląc się za innych modlimy się za siebie.

Adam

Podczas kursu otrzymałam dużo pokoju i miłości Jezusa Chrystusa. Zrozumiałam dlaczego w ostatnim czasie miałam takie przynaglenie, aby przyjechać na ten kurs. Wierzę, że było to natchnienie od Ducha Świętego. Od roku należę do wspólnoty ewangelizacyjnej w Sosnowcu i miesiąc temu, w trakcie jednego ze spotkań charyzmatycznych, podczas wylania Ducha Świętego miałam spoczynek i słowo poznania od Kapłana, że posyła mnie do ewangelizacji. Od tamtego czasu miałam silne przynaglenie, aby się szkolić w kierunku ewangelizacji. Tu otrzymałam potwierdzenie, że to jest mój cel. Moje wahania zostały rozwiane.

Małgorzata

Pan Bóg dał mi po pierwsze poczuć Jego obecność przez odczucie ciepła, gorąca Jego miłości. Po drugie byłam bardzo zaskoczona, że mogłam się otworzyć na Jego miłość, bo miałam dużą trudność – nie potrafiłam się w taki sposób modlić. Jak byłam parę razy na spotkaniu Wspólnoty, to pomyślałam „Dobra to nie dla mnie! Ja nie potrafię tak się modlić podnosząc ręce, tańczyć, skakać”. A wczoraj miłe zaskoczenie – jednak można. Wczoraj otworzyłam się na Ducha Świętego.

Katarzyna

Otrzymałam od Pana Boga spokój. Zostały otwarte moje oczy. Oczyścił się mój umysł. Potrzebuję jeszcze czasu, aby zrozumieć, dostrzec właściwie, co do mnie mówi i czego ode mnie wymaga Pan Jezus. Pozostaje otwarta, słucham , obserwuję…

Marzena

Pan Bóg dal mi Słowo, którego potrzebowałem do odnalezienia Drogi. Odczułem działanie Ducha Świętego, które uspokoiło mnie wewnętrznie. Jednocześnie poruszyło mnie do poszukiwania Wspólnoty.

Andrzej

Kurs przywrócił mnie do wiary, która dawno zagubiłem. Doświadczyłem, że we wspólnocie jest siła i można w niej dużo dobrego zrobić ku chwale Pana!

Zdzisław

 

 

Scroll to Top